OD DNIA 13 WRZEŚNIA FILIA W DARŁÓWKU ZAMKNIĘTA DO ODWOŁANIA

(INWENTARYZACJA ZBIORÓW)

OD 11 WRZEŚNIA BIBLIOTEKA MIEJSKA PRZY UL. WIENIAWSKIEGO 19 C

CZYNNA W SOBOTY OD GODZ.10.00 - 15.00

Strona główna > Dla czytelnika > Zaczytani polecają > Jenny Blackhurst -,,Czarownice nie płoną''

Jenny Blackhurst -,,Czarownice nie płoną''

MBP w Darłowie. Czarownice nie płoną
"Kiedy ludzie nie znają faktów,
zaczynają je wymyślać,
a to, co wymyślą,
jest dużo bardziej fantastyczne niż prawda."
"Czarownice nie płoną" to thriller na który czekałam z
niecierpliwością. Sam tytuł a już w szczególności opis okładki
zachęca do sięgnięcia po tę lekturę. Jeśli zaś czytelnik jest
fanem wszelkich zjawisk nadprzyrodzonych to już zdecydowanie powinien
po nią sięgnąć.
"Może to brzmi niewiarygodnie,
ale nieraz wystarczy powiedzieć komuś,
jak się czujesz,
żeby poczuć się lepiej."
Imogen po latach wraca do rodzinnego miasteczka, aby zapomnieć o bolesnej przeszłości i zacząć życie od nowa. Nie jest z tego powodu do końca zadowolona, gdyż nie wiąże z tym miejscem żadnych przyjemnych wspomnień z dzieciństwa. Boi się tego miasta, ale czy ma ku temu podstawy?
Już na wjeździe do miasta jest światkiem dziwnego zdarzenia, które
wyzwoli u niej lęki.
Ellie to jedenastoletnia dziewczynka, która cudem ocalała z pożaru w którym zginęła cała jej rodzina. Miejscowa społeczność oskarża
ją o czarownictwo, bowiem zawsze kiedy się zdenerwuje dzieje się
koło niej coś złego. Wszelkie zło jakie dzieje się w miasteczku
przypisują jej.
Kiedy Imogen rozpoczyna współpracę z Ellie, jej lęk przed
przywiązaniem powraca. Jako psycholog nie wierzy w poglądy ludności i je potępia. Jednak kiedy wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy przyjdzie czas, że będzie musiała zdecydować po czyjej jest stronie.
"- Mówisz jakby to było takie proste.
- Bo to jest proste, Immy. Nie możesz ciągle ratować świata.
Czasem trzeba poprzestać na uratowaniu siebie."
Autorka doskonale wykreowała bohaterów. Każdy inny, mniej lub
bardziej mroczny, każdy z jakąś skrywaną tajemnicą. Fabuła
idealna na pełnometrażowy film. Momentami przyprawiająca o gęsią skórkę. Klimat książki wyciągnięty niczym z dobrego dreszczowca, dzięki czemu czyta się ją jednym tchem. Kartki przelatują przed oczami i ciężko się od niej oderwać.
Tajemnicze miasteczko, mieszkańcy udający, że wszystko jest w
porządku. Sytuacje, które przyprawiają czytelnika o ciary i mrożący
krew w żyłach klimat sprawiają, że ta książka jest fenomenalna pod
każdym względem!
Zdecydowanie polecam!
Kamila Malec

MBP w Darłowie

MBP w Darłowie

Aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny używamy plików cookie zgodnie z opisem tutaj .
Klikając przycisk Akceptuję lub kontynuując przeglądanie naszej strony internetowej wyrażasz zgodę na użycie plików cookie.

Akceptuję